(Głosił w niedzielę, 11 listopada 2011 w Sikensi, koło Abidżanu – Wybrzeże Kości Słoniowej)
1Teraz, co do przebiegu nabożeństwa, nie wierzę, że wyznanie jednej osoby może przekroczyć minutę, chyba że zgromadzenie poprosi o szczegóły. Wyznanie różni się od świadectwa.
2I jak wiecie, przyjąłem ludność mojej wioski i rozmawiałem z nimi bezpośrednio w moim języku etnicznym. Nie było to po to, aby ich potępić, ponieważ to, co ich potępia, to nie to, co im powiedziałem, ani to, co Bóg mi dał, ale przede wszystkim to, co Bóg im dał, mówiąc o śpiewie aniołów. Są więc już potępieni od początku mojej posługi. A jeśli się nie nawrócą i będą trwać w swoich kościołach zgromadzeń bożych, metodystów i katolików, na sądzie potępię ich wszystkich, ponieważ ich kościoły zgromadzeń bożych, metodystów i katolików to bractwa czarnoksięstwa. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
3Na sądzie będą pierwszymi, którzy zostaną osądzeni i potępieni, ponieważ zbawienie wyszło spośród nich, a ludzie przybyli z daleka, z bardzo daleka, aby otrzymać to zbawienie, podczas gdy oni, moi krewni, depczą to zbawienie pod nogami. Na sądzie przed Bogiem potępię mojego własnego brata, moją własną siostrę, człowieka z mojego domu, tych z mojej grupy etnicznej, z mojej wioski, z mojego kraju i wszystkich tych Afrykanów, ponieważ odrzucili zbawienie, które Bóg im posłał.
4I nawet poza tym, przed moim urodzeniem, zdarzyło się, że moi rodzice byli w obozie, na naszej działce, o której kiedyś mówiłem. Mój ojciec zbudował mały dom z gliny pokryty słomą, i pewnego dnia, kiedy poszli daleko, zostawiając moją starszą siostrę samą w domu, zobaczyła coś zstępującego z nieba nad obozem. Patrzyła, aż to było bardzo blisko, a rzecz wzniosła się i zniknęła w niebie.
5I kilka dni później to samo wydarzenie powtórzyło się w wiosce. Mieszkańcy wioski, z których wielu wciąż żyje, zobaczyli obiekt podobny do otwartej księgi, który zstępował z nieba w kierunku domu mojego ojca. Ci, którzy dobrze obserwowali, widzieli, jak obiekt zstępuje aż nad dom mojego ojca i wznosi się z powrotem do nieba, podczas gdy inni myśleli, że spadł na podwórko mojego ojca, pobiegli, ale nic nie znaleźli. Widzicie? Wioska jest duża, ale wydarzenie nie miało miejsca nigdzie indziej niż tam. Ale co z tym zrobili? Widzicie? I w zgodzie ze wszystkim, co widzą ze śpiewem aniołów, powinni zrozumieć. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
6I podczas tego spotkania, pewien brat zapytał mieszkańców wioski, czy aniołowie naprawdę śpiewali, odpowiedzieli jednogłośnie "Tak", ale dlaczego, tego nie wiedzą. A brat Jean-René, lekarz medycyny, był jednym z nich w zgromadzeniach bożych, ale jest w Krzyku o północy od 2007 roku. I sam go ochrzciłem. Jest moim najwierniejszym przyjacielem. Zostaliśmy posłani do szkoły podstawowej w tym samym roku i mieliśmy tych samych nauczycieli przez sześć lat. Jest moim lekarzem, dokładnie jak doktor Sam Adair z Jeffersonville, przyjaciel z dzieciństwa Williama Branhama. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
7Teraz, pamiętacie, że kiedy powiedziałem, że zoo to zła rzecz, ludzie, nawet branhamiści, śmiali się z tego i głosili przeciwko temu, ale po małej wojnie, którą przeżyliśmy, kiedy otworzyli zoo, wszystko było spustoszeniem. Widzieliście, co gazety opublikowały o zoo. Prawie wszystkie zwierzęta w zoo w Abidżanie umarły, a te, które jeszcze żyły, leżały na ziemi, inne, z oszołomionymi oczami, patrzyły na wodę i jedzenie, które im podawano.
8Te zwierzęta nie miały siły, aby wziąć jedzenie, które im podawano, a jednak te zwierzęta nie mają nic wspólnego z polityką. W swojej ucieczce strażnicy zoo zostawili klatki zamknięte. To jest niegodziwość! Widzicie? Zoo jest dwa razy gorsze niż więzienie dla ludzi, ponieważ te zwierzęta nie zrobiły nic złego, aby tam być.
9Teraz, wracając do pytań... czy angielska wersja Darby ma taką samą wartość i autorytet jak wersja francuska... Nie wiem, ponieważ pięćdziesiąt lat temu trzeba było używać wersji Króla Jakuba, a wersja Darby w języku angielskim już istniała. Ale teraz jest inaczej, ponieważ to po francusku Bóg zwraca się do ziemi. Pamiętajcie, że wersje Króla Jakuba i Darby nigdy nie odpowiadałyby wierze luterańskiej czy wesleyańskiej. Nie ma na to ludzkiego wyjaśnienia. Gdyby w Słowie Bożym była logika, ludzki intelekt by ją pojął...
10Najważniejsze jest to, że musi to być głos pasterza, a jeśli jesteście Barankiem, przyjmiecie go bez zrozumienia, jak mówi pieśń, i będziecie za nim podążać. To nie jest dla ludzkiej mądrości i inteligencji. Widzicie? I przez te ostatnie dwa tysiące lat, Pan Jezus Chrystus, wielki Pasterz, zmieniał ubrania dziesiątki razy, ale jego głos pozostał ten sam, a jego owce, te, które znał przed założeniem świata, zawsze Go rozpoznawały zgodnie z tą obietnicą. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
11Pamiętacie, że Pan Jezus ukazał się w wielu postaciach swoim uczniom? W kilka chwil objawił każdego z posłańców, których miał posłać na ziemię, w tym tego z Mateusza 25:6. Przyjął pewną postać i był to Paweł. Przyjął pewną postać i był to Ireneusz. Przyjął pewną postać i był to Święty Marcin. Przyjął pewną postać, potem inną postać, potem inną postać, potem inną, potem inną, potem inną! Widzicie?
12Dlatego każdy prorok czy posłaniec jest Chrystusem objawionym swojemu pokoleniu. A Objawienie 19:10 mówi, że duch proroctwa jest świadectwem Jezusa. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"]. I te same fizyczne postacie na ziemi są odbiciem tych samych siedmiu aniołów niebieskich, a od rzeki Ohio aż do Jego przyjścia, będzie to ten sam siódmy anioł niebieski, Duch Eliasza objawiający Chrystusa. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
13Nawet Dawid płaczący na Górze Oliwnej, to był Chrystus! A wiecie, że Dawid jest prorokiem, bo Biblia mówi: "Dawid, mąż Boży...", czyli prorok. Widzicie? Mąż Boży to człowiek, do którego przychodzi Słowo Boże. Nawet prorok jak ten z 1 Królów 13 czy Tymoteusz czy Agabus nimi są. I nie możecie podążać za Bogiem, jeśli nie podążacie za mężem Bożym, czyli żyjącym prorokiem posłańcem.
14Być może nie zgodzicie się ze mną, ponieważ kapłani, uczeni w Piśmie, pastorzy, doktorzy, apostołowie i ewangeliści są wszyscy sługami Bożymi, są w służbie Bożej, ale nie są mężami Bożymi i nigdy nie będzie powiedziane, że kapłani Cadok, Abiatar, Amacjasz czy Elnatan są mężami Bożymi. Widzicie? To jest to, co mówi Duch, mówię to jako prorok. Widzicie? Duch żaby patrzy dwa tysiące lat wstecz, podczas gdy Biblia mówi, że On żyje na wieki wieków. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
15Powiedział: "Jeszcze chwila, a świat Mnie już nie zobaczy, ale wy Mnie zobaczycie!". Przy zmartwychwstaniu, apostołowie i uczniowie, którzy żyli dwa tysiące lat temu, powstaną z prochu, rozpoznają się nawzajem i rozpoznają Go.
16Maria i Marta i Łazarz i Zuzanna i Elżbieta uściskają się i usiądą razem, a ci od Mojżesza przyjdą z Mojżeszem, a ci od Izajasza przyjdą z Izajaszem, a Izajasz przedstawi ich Chrystusowi, i tak dalej, każdy prorok przyjdzie ze swoimi. Paweł przyjdzie z Tytusem, Tymoteuszem i innymi. Ireneusz ze swoimi. Święty Marcin z Tours ze swoimi. Kolumban ze swoimi. Marcin Luter ze swoimi. John Wesley ze swoimi. William Branham ze swoimi. A dla tego pokolenia, ja przyjdę do was i przedstawię was Chrystusowi. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
17To jedyna rzecz, która może być, każdy prorok dla swojego pokolenia. W przeciwnym razie, jeśli można wierzyć w proroka, który umarł przed naszym urodzeniem, to Bóg musi wprowadzić faryzeuszy do Mojżesza, zanim wprowadzi was do Jezusa z Nazaretu lub do Williama Branhama. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
18Wszyscy, których widzicie dzisiaj przed sobą, z Bibliami w ręku, dobrzy i źli, to te same demony Baala. Prorocy Baala uznawali Mojżesza za swojego proroka, wyznawali i powoływali się na tego samego Jehowę, który wyprowadził Żydów z Egiptu. Widzicie? Kto może sprawić, że serce Izraela będzie się chwiać, jeśli nie oprze się najpierw na Mojżeszu i prorokach? Tak, proszę pana!
19Eliasz i prorocy Baala byli tak podobni! Obaj byli tak blisko siebie, że Izrael miał trudności z rozróżnieniem, który jest od Boga, a który od diabła. I to jest dokładnie to, co dzieje się po tej stronie z księżmi, pastorami i prorokami katolickimi, protestanckimi, ewangelikalnymi i branhamistycznymi.
20William Branham nie widział kapłana ani nawet proroka, ale inną osobę, do której to światło mówiło nad nim. Ten człowiek był jak prorok, oczywiście, ponieważ ten Słup Ognia mówił do niego, ale William Branham zobaczył coś więcej niż proroka i powiedział: "Chwalebna postać"; a przecież nie ma nic chwalebnego oprócz Chrystusa. Sam Chrystus świadczy o chwale Salomona, ale tutaj jest to chwała duchowa, a ja powiedziałem, że fizyczny wygląd każdego duchowego panowania na ziemi nie ma nic, co by przyciągało wzrok. Tak więc papiestwo rzymskie jest panowaniem fizycznym i doczesnym. Co jest ciałem, jest ciałem, a co jest duchem, jest duchem. A kiedy więc to duchowe panowanie będzie miało fizyczny aspekt, nie będzie mogło przyciągać wzroku, ponieważ ciało i krew zawsze będą gardzić tym, co duchowe.
21Teraz posłuchajcie tego: To nie drabina zawieszona między niebem a ziemią uczyniła z Jakuba chwalebną postać, ojca Żydów. Widzicie? Rachela, Lea, Bilha i Zilpa rodzą Izraela w siedmiu dyspensacjach. Jakub zbliża się do tej, potem do tej, potem do tej i wraca do tej, potem znowu i znowu... i w sumie siedem razy, jak z siedmioma eunuchami. Widzicie? Cztery kobiety, ale siedem razy. Ale ten Izrael znika, a inny odradza się w 1947 roku. A po tej stronie, cztery zwierzęta: zwierzę jak lew, zwierzę o twarzy człowieka, inne podobne do cielęcia i czwarte podobne do orła. I te cztery działają w siedmiu dyspensacjach, którymi są siedem wieków Kościoła, z branhamistycznym jako siódmym. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
22Jeśli jestem prorokiem Bożym, to w sensie Eliezera żaden inny prorok od Mojżesza nie miał tak wielkiej posługi jak moja i nie będzie podobnej, aż On przyjdzie. I wszyscy wybrani, którzy byli w wizji z 24 kwietnia 1993 roku, nigdy nie zgorszą się we mnie.
23A kiedy wychodzi Słowo, mówiąc: która wydaje wam się być Izraelem lub oblubienicą? Mówicie: "Ale bracie, powiedziałeś to...". Dobrze, ale Bóg powiedział do Mojżesza w Wyjścia 19: Mojżeszu, mój sługo, przyprowadź teraz lud i kapłanów. Bóg powiedział w wersecie 22: "A także, niech kapłani, którzy zbliżają się do Pana, uświęcą się". Ale Mojżesz odpowiedział Bogu, mówiąc: "Nie, Panie, powiedziałeś, aby nie przyprowadzać ludu, aby nie dotknął góry i nie umarł".
24A Bóg mu powiedział: "Tak, to prawda, nie przyprowadzaj ich. Weź tylko Aarona ze sobą". Widzicie? Mojżesz miał objawienie tego, komu służył. Wiedział, że Bóg jest w swoim Słowie. Widzicie? Rozumiem, że jest całkowicie normalne, że jedni i drudzy mają różne stanowiska, ponieważ duchowo, przed Bogiem, Mateusza 25:6 rozgrywa się w sali egzaminacyjnej maturalnej. Ale także, jeśli ktoś mnie kocha, nie będzie życzył mi śmierci. Widzicie? [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
25A teraz Sorbona, miejsce publiczne, którego nie lubię, gdzie nigdy nie poszedłem głosić, została zburzona. A ulica księżniczki, którą potępiłem w kazaniu "Mów teraz", została zburzona. Widzicie?
26Bóg mówi: "Poślę Nabuchodonozora, mojego sługę, przeciwko tobie". Widzicie? Jeśli ktoś tego не przyjmuje, jak lubię mówić, niech odejdzie. Szczur, który ucieka z waszej klatki i idzie do buszu, nie jest zgubiony, to będąc z wami był zgubiony. Ale co do świętych, pod stopami Boga na zawsze. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
27A teraz posłuchajcie tej przypowieści Bożej skierowanej do całej ziemi. Bóg Niebios wzbudził proroka, bardzo dawno temu, w starożytności. I ten prorok był bardzo wielki, bardzo stary, a w nim był Duch świętych Bogów, których mieszkanie nie jest z ludźmi. I ten prorok jest ojcem Afryki od czasów starożytnych! Widział w dzień i w nocy. A ci, którzy czytali czasy i okoliczności, szanowali go. I prorok starożytności był szczęśliwy, że wypełnił swoją misję we wszystkim, co miał zrobić, a od początku do końca swojej pielgrzymki, jego czyny i jego Słowa i synowie jego ludu radowali jego serce. I poszedł i odpoczął, a każda z gwiazd, które odbijały chwałę Wszechmogącego Boga, przychodziła jedna po drugiej i okrążała go raz. A potem już go nie było. A jego lampa była widziana z daleka mimo afrykańskiej dżungli, ponieważ światło w nocy jest widziane z bardzo daleka. Amen!
28Posłuchajcie jeszcze tej przypowieści o Królestwie Niebieskim. Królestwo Niebieskie zostało uczynione podobnym do człowieka, który opuścił swój kraj, aby zobaczyć proroka, którego sława rozchodziła się po całej powierzchni ziemi. Przybywszy na podwórko domu, w którym mieszkał prorok, znalazł go pijanego, śmierdzącego alkoholem. Prorok leżał tam jak martwy; człowiek, o którym tak wiele słyszał, leżał tam, na samej ziemi pod palącym słońcem. I powiedziano mu: "To jest człowiek, o którym słyszałeś w swoim kraju". I udając, że się pomylił, odwrócił się i wrócił do swojego kraju i opowiedział wszystko, co widział, mówiąc: "Nie bójcie się. Moje oczy widziały człowieka, o którym słyszeliście. To nic takiego!". I umocnił swoich w drodze zatracenia.
29A potem inny człowiek, usłyszawszy o tym samym proroku, również odszedł ze swojego kraju. I przybywszy do proroka, znalazł go w tym samym stanie. Wtedy zapytał, a powiedziano mu: "To jest człowiek, o którym słyszałeś w swoim kraju". A obcy znów zabrał głos, mówiąc: "Czy Słowa, które słyszałem w moim kraju, są od tego człowieka?". Powiedzieli: "Są od niego". I wtedy podniósł ręce do Nieba i błogosławił Wszechmogącego Boga, mówiąc: "Jeśli ten człowiek jest prorokiem, to moja wiara jest dwa razy większa niż była, kiedy opuszczałem mój kraj". I zaopiekował się prorokiem przez wiele dni, wrócił bardzo szczęśliwy. A kto może zrozumieć, niech zrozumie