



Kacou 105 (Kc.105) : Kacou Philippe i Prorocy
(Głosił w niedzielę, 02 października 2011 w Sikensi, region Abidżanu – Wybrzeże Kości Słoniowej)
1 Powiedziałem, że bracia z zagranicy powinni tu przyjechać na chrzest i że czekają tu na nich cztery fazy. Powiedziałem to zgodnie z Księgą Kapłańską 8. Pierwsza faza zgodnie z Księgą Kapłańską 8:6-7, druga faza zgodnie z Księgą Kapłańską 8:10-12, trzecia faza Księga Kapłańska 8:31 i wreszcie Księga Kapłańska 9:7. I wszystkie te wersety pokazują dokładnie to...
2 Kiedy zacząłem głosić, mówiono mi: "Nie marz, świat jest bardzo duży! Jak zamierzasz dotrzeć do krańców ziemi?". A żona nauczyciela powiedziała mi: "Jesteś niezdolny", ponieważ mówiłem z trudem, jąkałem się, ale dzisiaj mówię poprawnie, a moi rodzice mówią: "Skąd to się wzięło, że już się nie jąkasz?". A ja sam nie wiem...
3 I Przesłanie dociera do krańców ziemi, Przesłanie jest w języku angielskim, hiszpańskim, portugalskim, suahili, a wczoraj wieczorem trzymałem plan zbawienia w języku malgaskim. Bo Biblia mówi, że przyjdą ze wszystkich narodów, ze wszystkich ras i ze wszystkich języków ziemi. W mniej niż dziesięć lat wszystko się wypełniło! [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"]. Zbawienie jest tylko w żyjącym proroku pokolenia.
4 Teraz wróćmy do tego fragmentu z Efezjan 2:20. Co mówi Paweł? Czy Paweł mówi, że: "Przede mną jesteście zbudowani na fundamencie apostołów i proroków..."? Nie, to nie jest "jesteście zbudowani", ale "zostaliście zbudowani" na fundamencie apostołów i proroków. Nawet przez pewien czas on sam, Paweł, był zbudowany na fundamencie apostołów i proroków, a kiedy wrócił z pustyni arabskiej, poszedł do apostołów w Jerozolimie, aby porównać swoją doktrynę z doktryną apostołów. Ale kiedy zrozumiał, że tego dnia w drodze do Damaszku klucze do Królestwa Niebieskiego zmieniły właściciela i że odtąd to on, Paweł, je miał, powiedział: "Według łaski Bożej, która mi została dana, jako mądry architekt, położyłem fundament...". [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"]. Powiedział: "Jako mądry architekt, położyłem fundament...". Widzicie?
5 I podczas gdy apostołowie i ich uczniowie głosili takie a takie rzeczy, Paweł wstał i powiedział: "Jeśli jeden z dwunastu apostołów lub jeden z siedemdziesięciu uczniów, którzy chodzili z Panem, a nawet anioł z nieba przyjdzie głosić coś innego niż to, co ja, Paweł, głoszę obecnie na ziemi, niech będzie przeklęty!". [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
6 To jest to, czego ci, którzy śledzą historię kościoła, nie będą w stanie zobaczyć. Widzicie? To już nie było "Mojżesz i prorocy", ale "Paweł i prorocy". Bo Pan Jezus Chrystus opuścił apostołów i teraz chodził z Pawłem. I wszyscy wybrani mieli tego objawienie zgodnie z Mateusza 16:18, tak że nawet ochrzcił ponownie uczniów Jana Chrzciciela, człowieka, który ochrzcił Pana Jezusa.
7 Nieważne, co Paweł im mówił, robili to. Widzicie? Czy tego chcecie, czy nie, to Paweł był żyjącym prorokiem, a prorocy już martwi, żyjący prorok i martwi prorocy. W czasach Pawła musieliście głosić Pawła i proroków, w przeciwnym razie bylibyście pod przekleństwem z Galatów 1:8! Nie mogliście głosić Ewangelii, jeśli nie głosiliście Pawła i proroków. Widzicie?
8 A potem był Ireneusz i prorocy. Potem Święty Marcin z Tours i prorocy. Potem Kolumban i prorocy. Potem Marcin Luter i prorocy. Potem John Wesley i prorocy. Potem William Branham i prorocy. A teraz Kacou Philippe, żyjący prorok waszych czasów, i prorocy przeszłości. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
9 Teraz, jaki jest problem ludzkości? Bądźcie uważni! ... Mateusz i jego towarzysze upadli na twarz, kiedy wyszedł lew. Potem Marek i jego towarzysze upadli na twarz w dniu ukrzyżowania Pana Jezusa. Potem Łukasz i jego towarzysze upadli na twarz, kiedy wyszło zwierzę o twarzy człowieka. Widzicie? Łukasz upadł na twarz, kiedy Pan Jezus czynił cuda. Z powodu cudów Łukasz zobaczył, że to musi być Mesjasz, o którym mówili prorocy, ale nie zwrócił uwagi na całą resztę, podczas gdy apostoł Jan nie zwrócił uwagi na cuda, ale na Słowo.
10 A po tej stronie jest potomstwo, które chciało pokłonić się Słowu, ale anioł mu powiedział: "Nie rób tego! Strzeż się tego; jestem twoim współniewolnikiem i twoich braci, którzy mają świadectwo Jezusa: oddaj cześć Bogu, bo duch proroctwa jest świadectwem Jezusa". [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"]. Spójrzcie na branhamistów, a zobaczycie, że branhamista nigdy nie może tego zrobić.
11 Weźcie Ewangelię według Jana i przeczytajcie całą Ewangelię Jana, a zobaczycie, że to nie Słup Ognia ani potwierdzenie sprawiło, że Jan pokłonił się w Objawieniu 19. Nie, proszę pana! Werset 9 mówi: "To są prawdziwe Słowa Boże". A kiedy Jan usłyszał te same Słowa, które słyszycie tego ranka, upadł na twarz! [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"]. Dlaczego? Ponieważ Jan był orłem, objawieniem Słowa, i tylko Słowo mogło go do tego skłonić.
12 I na początek Jan powiedział: "Na początku było Słowo". Branhamiści nie mogli tego zrobić, ponieważ są zielonoświątkowcami. Od Azusa Street aż do dziś, to zielonoświątkowcy rodzą się tam, a dla nich nie możecie być sługą Bożym, jeśli nie produkujecie zdjęć światła i doznań.
13 William Branham próbował czegoś: przyprowadzić zielonoświątkowców do Słowa. William Branham chciał przekształcić nasiona zielonoświątkowe w nasiona-Słowo, a to się nie udało, ponieważ przed założeniem świata zielonoświątkowcy nie zostali stworzeni przez Słowo, nie byli pierwotnymi stworzeniami Boga. Są plewami, które otaczają ziarno. Przyszli do Williama Branhama z powodu znaków i cudów i mieli tylko wiarę apostolską jak Tomasz. I to jest dokładnie to, co objawiają tutaj w obliczu Krzyku o północy.
14 Wszystkie psy, które rodzą się w pałacach królów, mają również miłość do kości w duszy, dlatego 18 grudnia 1965 roku, kiedy William Branham miał wypadek, pierwszą osobą, którą jego synowie wezwali, był zielonoświątkowiec Tommy Osborn, którego żona głosi, i to znowu ten Tommy Osborn przyszedł odprawić nabożeństwo pogrzebowe Williama Branhama w obecności Ewalda Franka, Ormana Neville'a, Josepha Colemana i Pearry'ego Greena.
15 Tommy Osborn mówił im: "Wstańcie, usiądźcie! Wstańcie, usiądźcie! Wstańcie, usiądźcie! ...". Wszyscy byli posłuszni. I wielu było zielonoświątkowców, którzy przyszli do Przesłania Williama Branhama z chrztem zielonoświątkowym, którego nigdy nie powtórzyli, ponieważ był w imię Jezusa Chrystusa przez zanurzenie.
16 A pewien branhamista powiedział mi ostatnio: "Jeśli naprawdę jesteś prorokiem od Boga, rozdziel Morze Śródziemne na dwie części, abyśmy mogli przejść z Afryki do Europy pieszo". Co to jest? To są nasiona zielonoświątkowe. A jednak zaczął mówiąc: "Mamy słowo, mamy słowo...", ale kiedy zabrakło mu słów, powiedział: "Jeśli naprawdę jesteś prorokiem od Boga, rozdziel Morze Śródziemne na dwie części". Widzicie?
17 Dzisiaj dzieci Boże wśród branhamistów, luteranów, weslejanów i zwinglianów to tylko odrosty! [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"]. Prawdą jest, że John Wesley, Marcin Luter i William Branham są autentycznymi mężami Bożymi, a ich Przesłania są całą prawdą, ale jeśli siedząc tam, wasze serce jest w pokoju, podczas gdy na ziemi jest żyjący prorok, to znaczy, że jesteście dzieckiem diabła! [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
18 I znowu w zeszłą niedzielę, brat Obame Arsène przekazał mi wieści o dwóch pastorach, którzy właśnie przyjęli chrzest w Gabonie. Jeden pochodzi z czasów wieczornych, podczas gdy drugi pochodzi z misji zwanej Betania. Powiedziałem bratu Mbuyi: "Bracie, nie miną trzy lata, a zaczniesz widzieć w Gabonie to, co widzisz tutaj na Wybrzeżu Kości Słoniowej". [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
19 Kiedy William Branham mówił: "Zostaję z zielonoświątkowcami, ponieważ uznali prawdę", myślał, że to z powodu Słowa, które głosił, ci zielonoświątkowcy za nim podążali. Ale podczas otwarcia siódmej pieczęci, mówiąc o nieznanym języku, trzecim pociągnięciu i innych, powiedział: "Rozległ się głos: 'Nie możesz uczyć nadprzyrodzonych rzeczy niemowlętom zielonoświątkowym. Zostaw ich!'". [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"]. William Branham widział ich jako nasiona-Słowo, ale Bóg mu powiedział: "To są niemowlęta zielonoświątkowe!".
20 A przecież, czego diabeł nie może naśladować? Słowa czy znaków? Widzicie? Kacou Séverin rozpoznał myśli serc dokładnie z kolumną ognia, jak William Branham, mogąc powiedzieć ci twoje imię, imię twojej żony, imiona twoich rodziców, twoją datę i miejsce urodzenia z potężnym darem uzdrawiania, a po nim dziesiątki młodych proroków zrobiło to samo z tą samą dokładnością, podczas gdy ci prorocy odrzucają Williama Branhama. Pokazałem tu wideo pokazujące to... z dokładnością!
21 Branhamiści tego nie rozumieją i mówią, że to prawdziwy Duch Święty na synach diabła! Mówią o pomazańcach czasów końca, o tym, że prawdziwy Duch Święty działałby na synach diabła. Ale ja wam mówię, że to fałsz. To są duchy demonów działające na synach diabła. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
22 Zauważcie, że to zielonoświątkowstwo wyznacza początek wieku Laodycei z wylaniem Ducha Świętego na Azusa Street w 1906 roku. I co ciekawe, to sam Bóg powiedział Williamowi Branhamowi, aby poszedł z tymi zielonoświątkowcami, a jego teściowa nie chciała, aby zabrał tam swoją córkę. Widzicie? Jak mąż Boży może bratać się z księżmi katolickimi, pastorami protestanckimi i ewangelikalnymi? Widzicie? Ale to jest dokładnie tam w Biblii. Bóg powiedział do Abrahama: "Zejdź do Egiptu!". I to jest dokładnie to, co zrobił William Branham, schodząc do Egiptu, bratając się z pastorami ewangelikalnymi, synami diabła, czcicielami demonów.
23 Ale wy, którzy mnie słuchacie, pamiętajcie, że możecie podążać za Bogiem tylko w Krzyku o północy. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"]. I to jest jak budowa domu. Najpierw przychodzi mistrz murarski z całą swoją świtą. To jest część, która wymaga dużo energii i siły. To jest wiek lwa. A kiedy murarze kończą i znikają, pojawiają się stolarze i ich mistrz, a atmosfera się zmienia, słyszycie dużo hałasu i to oni mają młotki, gwoździe i wszystko, co potrzebne do ukrzyżowania Baranka.
24 A kiedy więźby, dach, drzwi i okna są zrobione i znikają, nie mówcie: "To mi wystarczy, nie potrzebuję reszty", bo muszą przyjść elektrycy. Tak samo jest z Królestwem Niebieskim. Muszą przyjść elektrycy. To jest wiek Lutra, wiek światła; człowiek zaczyna widzieć, że sprawiedliwy będzie żył z wiary.
25 Po raz pierwszy narody zaczynają zdawać sobie sprawę, że chrześcijaństwo, które myślały, że przyjęły, było tylko ludzką religią. Potem, po tym, pojawiają się hydraulicy i ich mistrz.
26 Zauważcie, że murarze przychodzą i odchodzą i wracają. A po tynkowaniu elektrycy wracają ponownie... I od tych czterech zależy cała reszta. Płytkarz to murarz. Stolarz i dekarz to stolarze itd... Po pracy stolarzy, po zamontowaniu drzwi, murarze wracają po raz drugi, a potem elektrycy wracają, aby zamontować wyłączniki, przełączniki, żarówki i inne. Ale kiedy pojawiają się malarze i ich mistrz, to jest koniec. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"].
27 Od tej chwili murarz nie ma tam już miejsca, chyba że przyjdzie jako malarz. Nie możecie już tam przychodzić z materiałami i duchem murarstwa, stolarstwa, hydrauliki czy elektryki. Są tylko malarze i to oni przedstawią ukończone dzieło. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: "Amen!"]. Tak samo jest z Królestwem Niebieskim.
28 I każdy, kto nie działa w duchu mistrza malarzy, jest demonem. To nie my mamy nosić togi i sutanny i tworzyć chóry i inne jak metodyści, ale to metodyści mają zostawić wszystkie te rzeczy, aby tu przyjść. To nie my mamy starać się produkować zdjęcia Słupa Ognia, ale to branhamiści mają zostawić wszystkie te rzeczy, aby tu przyjść. Bo odtąd to jest Kacou Philippe i prorocy, a kto ma uszy do słuchania, niech słucha