(Głosił w niedzielę rano, 1 grudnia 2002 w Locodjro, Abidżan – Wybrzeże Kości Słoniowej)
1Ja, Kacou Philippe, niewolnik Jezusa Chrystusa, nie przestaję was zapraszać do mądrości. Nie popełniajcie tych samych grzechów, co Izrael przeciwko prorokom, co Rzym przeciwko świętym. Przeklinając mnie, nazywając mnie demonem, antychrystem, a to, co głoszę, kazaniem-chininą... wiedzcie, że czynicie to Bogu.
2Byłem poganinem i 24 kwietnia 1993 roku, przez wizję, otrzymałem misję, a następnego dnia, gdy siedziałem z rodziną, zostałem przeniesiony w wizji do kraju całkowicie pustynnego i otrzymałem misję głoszenia sądu. I dopiero po tych dwóch wizjach poszedłem do kościoła po raz pierwszy. A jeśli nie możecie wziąć przynajmniej Biblii, aby zaprzeczyć temu, co głoszę, bądźcie cicho! Nie obciążajcie się przekleństwami! [Przyp. red.: zgromadzenie mówi: „Amen!”].
3Nigdy nie byłem na żadnym seminarium ani szkoleniu biblijnym, nie czytam książek z waszych tak zwanych chrześcijańskich księgarni, ponieważ Ten, który mnie posłał, jest ze mną. Bóg jest suwerenny! Może posłużyć się kim chce, a jeśli jesteście dzieckiem Bożym, jesteście zobowiązani to uznać. Na początku kościoła zostawia apostołów i uczniów napełnionych Duchem Świętym i idzie wybrać Szawła z Tarsu, prześladowcę chrześcijan, aby przemówił do całej ziemi.
4A 24 kwietnia 1993 roku ten sam Bóg wybrał poganina, którym byłem, dla zbawienia ludzkości. Jeśli jesteście dzieckiem Bożym, co powiecie, jeśli nie: „O Boże, niech się stanie wola Twoja”.
5Zoo jest grzechem dla kraju. Park, w porządku! Ale zoo to grzech. Orzeł lub lew w klatce to grzech! To samo dotyczy kogoś, kto ma małpę na łańcuchu w domu. Tak mówi Pan, uwolnijcie te zwierzęta, w przeciwnym razie spadnie na was przekleństwo!
6I widzimy również dzikie zwierzęta, drapieżne bestie, które są gigantami starożytności, najeżdżające miasta ze skorpionami, smokami i wężami na bicepsach. Ludzie z przekłutymi uszami, dziwacznymi fryzurami i nowymi językami, wszyscy są owocami grzechu. Są więc owocami cudzołóstwa i rozpusty, poczętymi w hotelach, na targach, w biurach, samochodach, niedokończonych domach i tak dalej.
7Uprawianie seksu przed posagiem to działanie przeciwko sobie, przeciwko swojemu krajowi i przeciwko Bogu. A ziemia jest tym przepełniona. Miasteczka uniwersyteckie to centra prostytucji na wielką skalę.
8Diabeł uczynił z ziemi swój Eden, a z kobiety swój obiekt reklamowy. Diabeł dał ludziom inne oznaki piękna. A według Biblii oznaką piękna jest twarz. Widzimy przypadek Rebeki w Księdze Rodzaju 24:16, przypadek Sary, żony Abrahama w Księdze Rodzaju 12:11, przypadek Racheli w Księdze Rodzaju 29:17, przypadek Abigail w 1 Księdze Samuela 25:3, przypadek Tamar w 2 Księdze Samuela 14:27...
9Ale diabeł wymyślił inne znaki: pośladki, potem pępek, potem karnację, potem makijaż i tak dalej. Makijaż to podważanie boskiej doskonałości: sposób na powiedzenie, że „Bóg powinien był zrobić rzeczy w taki sposób”. Czeka was los Jezebel. Boska ręka chwyta psy, aby zjadły waszą prababkę Jezebel. A co stało się z Jezebel? Psy nie dotknęły czaszki, stóp i dłoni z powodu makijażu i lakieru do paznokci. Moje drogie Siostry, Bóg chce was widzieć takimi, jakimi was stworzył. Pozostańcie takie! [Przyp. red.: zgromadzenie mówi: „Amen!”].
10A wy, federacje kościołów, wy, bractwa czarowników w owczej skórze, Jezus Chrystus was pokonał! Chcecie jeść przy stole Boga i przy stole Cezara? Miecz będzie was ścigał w biały dzień, a piekło was przyjmie. Nienawidzicie mnie, a jeśli umrę, Bóg pośle innego Kacou Philippe'a.
11Izrael przepiłował Izajasza na kawałki, ale inny Izajasz przyszedł w osobie Jeremiasza. Jeśli umrę, nie zdążycie się nacieszyć, a Bóg pośle innego proroka ze względu na swoje dzieci na ziemi. Wrogiem ziemi jesteście wy! Ponieważ staracie się budować imperia finansowe, więc pieszczicie grzech? Wiedzcie, że Bóg was zniszczy, a piekło was przyjmie!... Wy, Goliacie na glinianych nogach, to Przesłanie was uderzy. To wasza męka się zaczęła.
12Wy! Magicy! Mięsiste i pulchne wilki! Oswojone węże! Mieszkania Szatana! Jesteście pijani krwią niewinnych ludzi szukających zbawienia, jak długo jeszcze będziecie żyć na ziemi? A piekło, i jezioro ognia, i kraina umarłych nie przestają wołać przeciwko wam: „potępienie! potępienie! potępienie!”. Dlaczego? Ponieważ waszą narodowością jest piekło. [Przyp. red.: zgromadzenie mówi: „Amen!”].
13Mieszacie się do polityki i mówicie: nie zajmujemy się polityką! To tak, jakby ktoś mówił: „Nie jem wieprzowiny, ale piję sos wieprzowy”.
14Każdy człowiek umiera z koroną i napisem na tej koronie, tym, co zatriumfowało nad jego życiem...
15Prześladowałeś wdowę i sierotę, prześladowałeś cudzoziemca, a teraz prześladujesz proroka Bożego, chociaż jesteś ziemią nadziei, krajem gościnności, ojczyzną prawdziwego braterstwa? Bóg jest miłością, ale jest także Bogiem sprawiedliwości i sądu. Drzewo pada na tę stronę, na którą się chyli