



Kacou 22 (Kc.22) : Doświadczenie Jordanu
(Głosił w piątek wieczorem, 14 maja 2004 w Locodjro, Abidżan – Wybrzeże Kości Słoniowej)
1 Biblia mówi w Objawieniu 12:7-9 i Izajasza 14, że w Niebie doszło do walki, ponieważ Szatan chciał być czczony jak Bóg. Szatan powiedział: „wywyższę mój tron ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze zgromadzenia... będę podobny do Najwyższego...”. Aniołowie Boży walczyli przeciwko Szatanowi i jego aniołom i zrzucili ich na ziemię.
2 Miliardy aniołów zostały zrzucone na ziemię i ukryły się za wodami, gwiazdami, świętymi lasami i gajami, świętami, mistycznymi zakonami we wszystkich krajach. Zamiast demonów lub upadłych aniołów, w Afryce nazywa się ich dobroczynnymi dżinami. A te dżiny powoływały potężnych czarowników. Te dżiny były czczone, a ich pierwsze pragnienie zostało osiągnięte. Najpotężniejsi spośród nich byli prawdziwymi bogami, zwłaszcza w Egipcie, u Inków, w Babilonie, w Indiach i innych.
3 Według Objawienia 14:6-8, Ewangelia wzywała ludzkość do odwrócenia się od tych demonów. Po raz pierwszy dowiedziano się, że czarownik, wróżbita, astrolog był prorokiem Szatana. Po królach, to czarownicy i marabuci prowadzili dostatnie życie: czarne koźlęta, owce, białe kurczaki, butelki likieru…
4 I spójrzcie dzisiaj na tych proroków, jak są bogaci! To są przebrani czarownicy, bez wyjątku. Ołtarze i wyżyny z 2 Królów 17:29-31, te same ołtarze z 1 Królów 11:5-7 stały się dziś kościołami, misjami i posługami.
5 A kiedy państwo udziela zgody jednemu z tych kościołów, misji i posług, to legalizuje się czary.
6 Dobrze! Przeczytajmy teraz 2 Królów 5. [Przyp. red.: Brat Philippe czyta cały rozdział 2 Królów 5] … Dobrze! Za pośrednictwem małej dziewczynki, minister obrony Syrii udaje się do Izraela do proroka Elizeusza, jedynego prawdziwego proroka swoich czasów, aby uzyskać uzdrowienie z trądu.
7 Najpierw minister Naaman udaje się do króla Izraela, aby otrzymać oficjalne przyjęcie z honorami wojskowymi, aby media to transmitowały. Zrobili z tego oficjalną sprawę! Potem spójrzcie na werset 9, minister Naaman zmierzający do małego domu proroka Elizeusza z rydwanami bojowymi, końmi, jednostkami elitarnymi, batalionami pancernymi, eskadrami pancernymi. Wszystko to, aby powiedzieć prorokowi Elizeuszowi, że ten, kto przybywa, nie jest byle kim. Ludzie wychodzili na pobocze drogi, aby zobaczyć przejeżdżający orszak z syrenami i paradą motocyklistów, itd...
8 A wszystko to, nie licząc przemówienia, które miał wygłosić, deklarując sześć tysięcy sztuk złota i dziesięć milionów dolarów, jak to zawsze czynił w innych kościołach przy aplauzie. Z daleka słychać było syreny, potem pojawili się motocykliści, minister Naaman i cały pułk nie byli już daleko...
9 Przybyli i stanęli na zewnątrz, czekając na honory od proroka Elizeusza. Ale pomylili proroka. Rozumiecie? Kiedy Naaman przybył przed dom Elizeusza, pomyślał w sercu: „Ale gdzie są dekoracje z okazji mojego przybycia? Dzieci nawet nie powinny dziś iść do szkoły z powodu mojego przybycia. A może to nie tutaj?”. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: „Amen!”]. To było właśnie tam! Rozumiecie?
10 Ale Elizeusz widział na zewnątrz biednego Syryjczyka, zaślepionego bogactwami i chwałą tego świata, dla którego przygotowane były męki piekielne, jeśli się nie nawróci. Elizeusz widział trąd jego ciała, jego duszy i jego ducha, a lekarstwem było doświadczenie Jordanu. Elizeusz czuł za tym mundurem czy marynarką smród zepsucia. To było to!
11 Naaman chciał także honorów od tego samotnego proroka, ale Elizeusz posłał posłańca, aby mu powiedział: „Idź i zanurz się siedem razy w Jordanie, a będziesz czysty”. Naaman rozgniewał się!
12 Zaczynał rozumieć, że on, Naaman, wielki sługa małej Syrii, był niczym wobec małego proroka wielkiego Boga. „Jak on może mi kazać rzucić się do błotnistej wody jak Jordan! Czy Parpar i Abana, rzeki Syrii, nie są lepsze?”. Naaman dodał: „Czy było przewidziane, że mnie ochrzci? … A sam prorok nie przychodzi, tylko posyła jakiegoś malca?”. Słudzy Naamana powiedzieli: „Panie, zgódź się! …”. Ale Naaman powiedział: Nawet nie przewidziano munduru do chrztu! A jego słudzy powtórzyli: „Panie, zgódź się! …”. Rozumiecie? Amen!
13 Potrzebował uzdrowienia, ale chciał uzdrowienia w wielkości. Naaman nie był nawet gotów uklęknąć, ponieważ jego strój mógł się zabrudzić na kolanach. Mówił: Czy było przewidziane, że to zrobię? Czy było przewidziane, że tamto zrobię? Jego słudzy powiedzieli: „Panie, gdyby prorok powiedział ci coś wielkiego, czyżbyś tego nie uczynił? O ileż bardziej, gdy ci powiedział: Umyj się, a będziesz czysty! Panie, zgódź się! …”. Zobaczcie werset 11: Naaman rozgniewał się, odszedł i powiedział: „Oto myślałem sobie: Na pewno wyjdzie, stanie tam, wezwie Imienia Pana, swojego Boga, i poruszy ręką nad chorym miejscem i uwolni trędowatego”. Rozumiecie?
14 Przychodząc, Naaman już zaplanował swoje przyjęcie, swoje uzdrowienie. Ale będąc w Syrii, gdyby wiedział, że on, Naaman, zostanie potraktowany jak zwykła osoba, nie przybyłby. Och! Biedny Naaman! Ale w końcu rzucił się siedem razy do Jordanu, trąd go opuścił i stał się czysty. Amen! Wrócił do Elizeusza, który głosił mu Wołanie o Północy, po czym powiedział Elizeuszowi, że nie będzie już składał całopaleń innym bogom, w żadnym kościele. Zmienił się, nie chciał już przemówień powitalnych, fotela powitalnego, ponieważ doświadczył Jordanu... Och! Doświadczenie Jordanu!
15 W wersecie 9 Naaman chciał stanąć na ambonie, aby wygłosić swoje przemówienie, w którym zadeklarowałby sześć tysięcy sztuk złota i dziesięć milionów dolarów w gotówce oraz swój zamiar wyasfaltowania wioski Elizeusza i doprowadzenia tam prądu, wody pitnej i porodówki. Mimo realiów, miał pokazać dobre stosunki istniejące między Izraelem a Syrią. Rozumiecie?
16 Mógł powiedzieć: „…ja, pokorny Naaman, minister obrony Syrii, trzykrotnie odznaczony medalem honoru… kawaler orderu zasługi tego i tamtego kraju! …”. Rozumiecie? Brakowało mu tylko jednej rzeczy: doświadczenia Jordanu. Chciał sławy i ludzkiej wielkości, ale nie Zbawienia! I to samo jest dzisiaj, z naszymi homoseksualnymi ministrami i prezydentami, cuchnącymi alkoholem i grzechem, którzy nie chcą doświadczenia Jordanu i proroka, którego Bóg im posłał. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: „Amen!”]. Rozumiecie?
17 A prawdziwym trądem tego ministra były jego pagony, jego bogactwa, jego rydwany i jego luksusowe domy, które zginą na ziemi i które sprawiały, że wierzył, iż jest kimś wobec małego proroka. Rozumiecie? Naaman powiedział w wersecie 11, że myślał, iż prorok przyjdzie osobiście i poprosi go albo o trzydniowy suchy post, albo o dużą ofiarę. Dlatego przygotował dziesięć milionów dolarów, wiedział, że prorocy kochają pieniądze.
18 A przecież znał dotąd tylko proroków Baala. Prorocy kościołów Parparu i Abany kochali pieniądze. Rozumiecie? Ale po doświadczeniu Jordanu powiedział: „nie będę już dotować ani sponsorować czegokolwiek, nawet jeśli miałoby mnie to kosztować stanowisko ministra, posła, burmistrza... nie będę już kłaść kamieni węgielnych w nieładzie…”.
19 Ludzie chcą kościołów Parpar z czystymi plażami, ale to, czego potrzeba, to doświadczenie Jordanu z żyjącym prorokiem waszych czasów.
20 A po doświadczeniu Jordanu minister Naaman stał się sługą Elizeusza, powtarzając pięć razy, że jest sługą Elizeusza. Po raz pierwszy ten minister zdał sobie sprawę, że istnieją dwa rodzaje kultu, dwa typy kościołów i proroków. W wersecie 10 Naaman nie zrozumiał, że jest niższy od posłańca Elizeusza, ale teraz to zrozumiał. Naaman widział teraz, że królowie, ministrowie, posłowie, burmistrzowie, pastorzy, kapłani, prorocy, wielebni i prezydenci ziemi potrzebowali doświadczenia Jordanu. Rozumiecie?
21 Za tym autorytarnym i aroganckim człowiekiem, za tą próżną chwałą i bogactwami, kryło się dziecko Boże, pokorny człowiek, którego społeczeństwo zniszczyło. Społeczeństwo, które samo zna tylko kościoły Parpar i wielebnych Gehazich…
22 Panie ministrze, pośle, burmistrzu, panie dyrektorze, kiedy wy, inni, będziecie mieli honorowe miejsce w kościele, kiedy będziecie inaugurować lub sponsorować działalność religijną, jeśli to zaakceptujecie, to trąd Naamana jest na was i potrzebujecie doświadczenia Jordanu.
23 Jeśli idziecie do kościoła, aby szukać poparcia w wyborach, jeśli składacie datki na kościół, aby zdobyć przychylność ludzi w wyborach, to trąd Naamana jest na was, a to są kościoły Parpar, a wielebny Gehazi jest ich pastorem.
24 Jeśli w zgromadzeniu pastor ma osobne miejsce, to nie jest Jordan. Czy można było odróżnić Pana Jezusa od uczniów? Czy Judasz nie powiedział: „Ten, którego pocałuję, to On”? Czy sługa jest większy od pana? Dzieci diabła siedzą dziś na oślątku Jezusa.
25 Wy, prorocy i przewodniczący kościołów, zejdźcie i przyjdźcie nad Jordan! Opuśćcie miękkie plaże Parparu i Abany!
26 Ten kościół, gdzie pastor, prorokini lub prorok siedzi tam na podwyższeniu, przed zgromadzeniem, to Parpar, a wielebny Gehazi jest jego pastorem. Bezczelne kobiety, kobiety w czasie menstruacji siedzące na podwyższeniu, córki diabła!
27 I to Jezebel powiedziała swoim córkom, aby tak postępowały, jak ona sama siada na tronie królewskim, gdy Achaba nie ma. Tylko wnuczka Jezebel może tam siedzieć, przed mężczyznami, bez niepokoju w sercu. Córki prostytutek, bezczelne jak ich matki! Rozumiecie? Kościół Parpar może to zrobić, a wielebny Gehazi jest jego pastorem.
28 Ten kościół z klimatyzacją, dywanem, który dopuszcza telewizję, teatr, piłkę nożną, plaże... to Parpar, a wielebny Gehazi jest jego pastorem. Ten kościół, gdzie kobiety siedzą ze sztucznymi włosami, w spodniach, z lakierem do paznokci... gdzie kobiety są na ambonie, aby głosić lub śpiewać, to Parpar, a Gehazi jest jego pastorem.
29 Ten kościół, którego pastor ma duży samochód, a wierni są biedni, to Parpar, a Elizeusz głosił przeciwko temu w wersecie 26. Mają autokary, taksówki, udziały w spółkach, fundacje i tak dalej... to Parpar, a wielebny Gehazi jest jego pastorem. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: „Amen!”].
30 Elizeusz potępił to w wersecie 26, to są dzieci Gehaziego, a Elizeusz głosił im Wołanie o Północy. To, czego potrzebują, to doświadczenie Jordanu. Naaman, minister obrony, chciał kościoła, w którym jego telefon komórkowy może dzwonić w trakcie kazania, gdzie kazania nie są przeciwko luksusowi, rozrywce; gdzie turystyka nie jest potępiana, gdzie homoseksualizm nie jest potępiany, kościoła według jego gustu, gdzie zostanie ochrzczony w czystym basenie lub baptysterium.
31 W rzeczywistości Naaman szukał jednego z tych czarowników w marynarkach z bibliami w ręku, a trafił na autentycznego proroka Jezusa Chrystusa.
32 Kiedy idziecie na czuwanie modlitewne tych czarowników, czy jesteście z kościoła katolickiego, protestanckiego, ewangelicznego czy branhamistycznego, to nieważne, przedstawcie swój problem! Ale Elizeusz najpierw wymagał doświadczenia Jordanu, tak! Doświadczenia Jordanu. Głosił Wołanie o Północy temu ministrowi!
33 Panie i panowie ministrowie, posłowie, burmistrzowie, dyrektorzy i prezydenci... chcecie być uzdrowieni z trądu, raka, wrzodu, AIDS? Zejdźcie najpierw nad Jordan! Szukajcie doświadczenia Jordanu! Jeśli człowiek nazywa się mężem Bożym i zgadza się modlić, omijając doświadczenie Jordanu, jest czarownikiem! [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: „Amen!”].
34 Władze proszą o modlitwę tych „proroków” u siebie w tajemnicy, często w sypialni, o nominację. Zamiast białych koźląt lub czarnych kurczaków, proszą ich o post, i zobaczcie, jak ci tak zwani prorocy tuczą się dokładnie jak czarownicy na wsi, z luksusowymi domami i samochodami, amerykańskimi marynarkami zamiast skór owczych.
35 Czyż to nie prorocy, rzecznicy Boga, nauczyli was, że złoto i srebro należą do Boga, a ci sami prorocy, na wzór Eliasza i Jana Chrzciciela, ubierali się w skóry zwierząt? Rozumiecie? Głosicie inną ewangelię, a dzieci Elizeusza to odrzucą! [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: „Amen!”].
36 I czyżbym miał opuścić błogosławiony i spokojny las, który widział moje narodziny, aby jechać na wakacje do Europy? Nigdy nie przyjmiemy dotacji, nigdy nie będziemy prosić o dotacje i sponsoring od człowieka. Nigdy nie przyjmiemy współpracy i przyjaźni z żadnym kościołem. Najpierw doświadczcie Jordanu!
37 Prezydent lub minister nigdy nie zaprosi nas do tego samego stołu co was! Nikt nie zaprosi nas do tego samego stołu co katolików, baptystów, Foursquare, zgromadzeń bożych, zielonoświątkowców… niech najpierw szukają doświadczenia Jordanu! …
38 Nawet w przypadku choroby krewnego, pomogę mu najpierw zejść do Jordanu. Byłoby dla mnie niegodziwością modlić się za nich, gdy wciąż modlą się do bogów baptystów, zielonoświątkowców, branhamistów, CMA, przebudzeń, adwentystów, katolików, nazarejczyków… Gdy pozwalają, aby ci czarownicy w marynarkach nakładali na nich ręce, biegną na ich czuwania modlitewne. Rozumiecie? Muszą zerwać wszelkie więzi z pastorami i kościołami Parpar. [Przyp. red.: Zgromadzenie mówi: „Amen!”].
39 Kiedy Naaman został uzdrowiony, zdał sobie sprawę, że nie ma innego Boga niż Bóg Elizeusza i że nigdy nie pokłoni się innemu. Jak mógłbym modlić się za katolika, protestanta, ewangelika czy branhamistę, takich homoseksualistów? Jak mógłbym to zrobić, skoro oni wciąż będą czcić swojego boga? Niech Bóg mnie od tego uchroni! Jak mógłbym modlić się za kogoś, kto mówi: „kościół to kościół, to ten sam [bóg]”? Ani za mojego ojca, ani za moją matkę tego nie zrobię, chyba że po to, aby Bóg otworzył ich umysły, by to zrozumieli! A jeśli osłabniemy, niech Bóg nas wspiera!
40 Czy Biblia nie mówi w Powtórzonego Prawa 13:1, że jeśli powstanie prorok czyniący cuda lub dający prawdziwe objawienia i powie: „Chodźmy do kościoła baptystów, chodźmy do kościoła Foursquare, chodźmy do kościoła ewangelicznego, zielonoświątkowego, zgromadzenia bożego... chodźmy do takich kościołów, misji lub posług…”, nie idźcie tam? Czy te kościoły nie są wyżynami z 2 Królów 17:29-31, a bogowie Dagon, Adrammelek, Baal, Rimmon, Baal-Zebub, Kemosz, Moloch... czy nie nazywają się dziś wszyscy Jezus Chrystus?
41 I czy Bóg nie posłał tego Orędzia, aby ich zdemaskować? Czy Biblia nie powiedziała w Ewangelii Mateusza 24:24, że powstaną fałszywi chrystusowie z otchłani? Jak ktoś może nazywać się prorokiem, czyli rzecznikiem Boga, skoro nie ma Orędzia, a wszystko, co mówi, to tylko recytacje Biblii. Zaczyna czynić cuda, aby potwierdzić jakie Orędzie?
42 Jak prorok może założyć kościół, misję lub posługę na Biblii, zamiast przynieść nowe Orędzie, którego ludzkość nie zna? To są wróżbici i czarownicy, nawet jeśli są w marynarkach z bibliami w ręku. Nie ma dwóch Elizeuszów ani dwóch Jordanów. Wszyscy są czarownikami, a posty, o które was proszą, są obrazem czarnych koźląt lub białych kurczaków.
43 Dla wybranych, prawdziwych Naamanów, Biblia powiedziała w Ewangelii Mateusza 25:6 i Objawieniu 12:14-17, że przyjdzie Ewangelia i zabierze ich daleko od zwiedzenia… daleko od kościołów katolickich, protestanckich, ewangelicznych i branhamistycznych, włączając islam i judaizm, daleko od tych fałszywych proroków. Rozumiecie?
44 I jak w czasach Noego, poza tym głosem, który dziś słyszycie, nie ma zbawienia nigdzie indziej. A w dniu sądu nie powiecie, że nie zostaliście ostrzeżeni! I kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha